Sekurytyzacja sposobem na płynność

Jan Mazurek włącz . Opublikowano w Finansowanie

Sekurytyzacja jest elementem nowoczesnego zarządzania aktywami przedsiębiorstwa. Pozwala ona na  pozyskanie finansowania w drodze zamiany wyselekcjonowanej części aktywów na gotówkę. Operacja ta daje możliwość pozyskania środków bez wzrostu ryzyka kredytowego ani rozwodnienia kapitału.
 
Sekurytyzacja to jeden z najszybciej rozwijających się segmentów rynku finansowego na świecie. Jest stosowana przez firmy funkcjonujące w różnych sektorach gospodarki: handel, bankowość, ubezpieczenia, usługi leasingowe, telekomunikacja.
Sekurytyzacji są poddawane wierzytelności wynikające z transakcji handlowych, kredytów i pożyczek bankowych, kart kredytowych, rat leasingowych i innych należności. Sekurytyzowane są również należności przyszłe.
Proces sekurytyzacji daje przedsiębiorstwu wymierne korzyści.
Stanowi ona atrakcyjne kosztowo źródło finansowania bez wzrostu ryzyka kredytowego, co ma miejsce przy kredycie bankowym lub emisji dłużnych papierów wartościowych.
W wyniku sekurytyzacji następuje uwolnienie zamrożonego kapitału, co skutkuje udrożnieniem przepływów finansowych w przedsiębiorstwie. Odzyskany kapitał można zainwestować w działalność podstawową i rozwój.
Sekurytyzacja pozwala niejednokrotnie na „złapanie oddechu”. Może zapobiec również bankructwu przedsiębiorstwa, które posiada zły portfel należności.
Dzięki procesowi sekurytyzacji przedsiębiorstwo może uniknąć niejednokrotnie konieczności podwyższania kapitału, co mogłoby wiązać się z oddaniem części władzy na zewnątrz. Wraz z upłynnieniem należności zostaje wytransferowana część ryzyka finansowego. Korzystanie z nowego źródła finansowania przynosi poprawę stopnia dywersyfikacji żródeł finansowania. Poprawie ulega wiele wskaźników finansowych wynikających ze struktury bilansu i rachunku zysków i strat. Tu należy wskazać w pierwszej kolejności na wskaźniki płynności, rotacji należności oraz strukturę pasywów.
Dzięki pozbyciu się należności, niejednokrotnie trudnych do odzyskania, przedsiębiorstwo unika problemów i kosztów związanych z windykacjami sądowo-komorniczymi. Prowadzenie takich spraw może trwać bardzo długo i absorbuje wielu pracowników przedsiębiorstwa. Ściąganie należności w Polsce zajmuje czasami kilka lat, co stawia nas w ogonie Europy.
Sekurytyzacja jest w szczególności przydatna dla podmiotów finansowych, podlegających zaostrzonym wymogom kapitałowym, nakładających na nie obowiązek utrzymania adekwatności kapitałowej. Stosując sekurytyzację mogą one uniknąć konieczności tworzenia dodatkowych rezerw wynikających z ryzyka aktywów bilansu.
Procedury sekurytyzacji
Inicjatorem sekurytyzacji jest zazwyczaj pierwotny właściciel należności, który wyodrębnia z aktywów jedną lub kilka pul jednorodnych wierzytelności. Po ich zabezpieczeniu i prawnym usamodzielnieniu dokonuje ich transferu do innego podmiotu.
Stosuje się trzy rodzaje umów, będących podstawą procesu sekurytyzacji: nowacja, cesja, subpartycypacja.
Nowacja wywodzi się z prawodawstwa anglosaskiego i polega na zastąpieniu dotychczasowych umów wiążących wierzyciela i dłużnika nowymi. W transakcji uczestniczą jednocześnie: inicjator, dłużnik oraz podmiot nabywający wierzytelności.
Niewątpliwą wadą nowacji jest konieczność uzyskania zgody wszystkich stron. Pracochłonne i kosztowne jest również przeniesienie wszelkich zabezpieczeń na nowego beneficjenta. Można się spodziewać, że nie pozostanie to bez znaczenia na stan stosunków biznesowych między wierzycielem i dłużnikiem. Metoda ta w naszym kraju nie zyskała pupularności.
Cesja, to przeniesienie aktywów w oparciu o zawartą umowę, na mocy której inicjator, będący cedentem przenosi swoje wierzytelności w drodze przelewu na cesjonariusza (true sale). W tym przypadku następuje oddzielenie ryzyka przenoszonych należności od ryzyka pozostałych aktywów bilansu inicjatora. Przelew wierzytelności jest procesem prostszym w realizacji, gdyż nie wymaga zgody dłużnika. Cedent powiadamia pisemnie dłużnika o dokonanej cesji. Istnieją również odstępstwa od tej reguły. Wówczas mówimy o „cesji cichej”. Po dokonanym przelewie dłużnik dokonuje w dalszym ciągu spłat zobowiązań na konto pierwotnego wierzyciela (inicjatora), który w tym przypadku pełni funkcję agenta cesjonariusza.
Subpartycypacja jest umową, na mocy której inicjator przekazuje do odrębnego podmiotu prawo do świadczeń, jakie wynikają z puli wierzytelności. Inicjator pozostaje w dalszym ciągu właścicielem portfela wierzytelności. Na podmiot przejmujący przechodzi natomiast ryzyko braku spłaty wierzytelności.
Subpartycypacja nie stanowi sprzedaży wierzytelności, stąd pozostają one dalej w aktywach inicjatora. W efekcie ocena ratingowa emitowanych przez spółkę SPV dłużnych papierów wartościowych jest w znacznym stopniu uzależniona od ratingu inicjatora.
Poprzez przeprowadzenie takiej transakcji następuje wytransferowanie ryzyka kredytowego, co pozwala uzyskać inicjatorowi poprawę wskaźników finansowych. Bankom pomaga to w wypełnieniu wymogów adekwatności kapitałowej. Dodatkową zaletą subpartycypacji jest nie naruszenie zaufania klientów do banku oraz zachowanie tajemnicy bankowej.
Podmiotem, na rzecz którego następuje transfer wierzytelności oraz praw nich wynikających może być spółka celowa, inaczej spółka specjalnego przeznaczenia (ang. Special Purpose Vehicle, „SPV”) lub fundusz sekurytyzacyjny utworzony na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych. Spółka celowa jest spółką kapitałową emitującą dłużne papiery wartościowe (podmiot emisyjny) w celu pozyskania środków na nabycie wierzytelności od inicjatora.
Emisja może być zrealizowana również w ramach programu obejmującego wiele transz. Zabezpieczeniem emisji papierów wartościowych są sekurytyzowane wierzytelności. W Polsce są to obligacje, emitowane na podstawie ustawy o obligacjach. W innych krajach emituje się również specjalne papiery wartościowe oparte na aktywach - Asset Backed Securities („ABS”).
Sekurytyzacja poprzez fundusz inwestycyjny
Fundusze sekurytyzacyjne funkcjonują na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych i mogą być tworzone przez Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Zgodę na utworzenie funduszu wydaje Komisja Nadzoru Finansowego.
Fundusz sekurytyzacyjny może być utworzony jako fundusz inwestycyjny zamknięty, dokonujący emisji certyfikatów inwestycyjnych w celu pozyskania środków na nabycie wierzytelności lub praw do świadczeń z tytułu określonych wierzytelności. Certyfikaty inwestycyjne są udziałowymi papierami wartościowymi i mogą być notowane na rynku giełdowym. W ustawie o funduszach inwestycyjnych określono dwie formy funduszy strukturyzowanych:
 
    (i) standaryzowany fundusz sekurytyzacyjny,
    (ii) niestandaryzowany fundusz sekurytyzacyjny.

Celem działalności tych funduszy jest lokowanie środków w określone pule wierzytelności, które są wyodrębnionymi przez inicjatora sekurytyzacji zestawieniami jednolitych rodzajowo wierzytelności, przynoszących regularny dopływ kapitału. Szczegółowe kryteria, jakie muszą spełniać wierzytelności nabywane przez fundusz są każdorazowo określane w statucie funduszu.
Standaryzowany fundusz sekurytyzacyjny jest funduszem parasolowym z wydzielonymi subfunduszami. W porftelu każdego z subfunduszy winno znajdować się, co najmniej 75 proc. jednej puli wierzytelności lub praw do wszystkich świadczeń otrzymywanych przez inicjatora sekurytyzacji z tytułu tej puli wierzytelności. Nabywcami certyfikatów funduszu standaryzowanego, mogą być osoby prawne, jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej a także osoby fizyczne.
Niestandaryzowany fundusz sekurytyzacyjny jest pojedynczym funduszem inwestycyjnym lokującym w zdywersyfikowany portfel wierzytelności. Co najmniej 75 proc. wartości aktywów funduszu winny stanowić wierzytelności, dłużne papiery wartościowe i prawa do świadczeń wnikające z wierzytelności. Certyfikaty niestandardowego funduszu strukturyzowanego mogą nabywać jedynie osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. Dopuszczalne jest uczestnictwo w funduszu osób fizycznych, jeżeli statut to reguluje a cena emisyjna certyfikatu nie jest niższa, niż równowartość 40 tysięcy euro. Wolne środki mogą być inwestowane w obligacje, bony skarbowe, tytuły uczestnictwa funduszy rynku pieniężnego, depozyty bankowe, instrumenty rynku pieniężnego a także instrumenty pochodne. Inwestycje takie mogą być dokonywane jedynie w celu ograniczeniu ryzyka inwestycyjnego.
Fundusze sekurytyzacyjne są zwolnione z podatku dochodowego od osób prawnych.
Sekurytyzacja w bankach
Na sekurytyzację wierzytelności bankowych pozwala znowelizowane Prawo bankowe. Na razie polski sektor bankowy nie ma dużego doświadczenia w tym zakresie. Jednak rosnące zainteresowanie i pierwsze pomyślnie przeprowadzone transakcje pozwalają patrzeć optymistycznie w przyszłość. W przypadku banków korzyści są bezsporne, gdyż mogą one osiągnąć jednocześnie dwa ważne cele: (i) pozyskanie finansowania po cenie konkurencyjnej w stosunku do innych źródeł (ii) poprawa współczynników adekwatności kapitałowej bez angażowania kapitału przez akcjonariuszy. Pewne problemy powstają w związku z kwestiami tajemnicy bankowej i ochrony danych osobowych.
Nie mniej banki mogą przekazywać dane osobowe do funduszy sekurytyzacyjnych, gdyż te drugie są zobowiązane do zapewnienia przetwarzania ich zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Każdy fundusz inwestycyjny posiada zarejestrowany zbiór danych osobowych w Generalnym Inspektoracie Ochrony Danych Osobowych oraz jest zobowiązany do ich zabezpieczenia na warunkach określonych w ustawie oraz aktach wykonawczych.
Banki w procesie sekurytyzacji dokonują zazwyczaj sprzedaży wierzytelności wynikających z kredytów zagrożonych. Głównym celem jest uwolnienie banku od złych aktywów. Jednym z czynników, który decyduje, iż dana wierzytelność zostaje wytypowana do sprzedaży może być fakt, iż została ona zakwalifikowana, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, do kategorii ryzyka bankowego „stracone”. Nie ma sensu sekurytyzowanie zdrowych kredytów, szczególnie obecnie, kiedy bank posiada wystarczającą płynność.
Sekurytyzacja wierzytelności bankowych jest prowadzona zgodnie z prawem bankowym. Bank może zawrzeć umowę z towarzystwem funduszy inwestycyjnych zarządzającym funduszem sekurytyzacyjnym lub z funduszem reprezentowanym przez to towarzystwo umowę sprzedaży, cesji wierzytelności lub umowę o subpartycypację. Nabywcą oferowanych przez bank aktywów jest sekurytyzacyjny funduszy inwestycyjny, który w przeprowadza emisję certyfikatów inwestycyjnych. Są one nabywane przez inwestorów, którzy, stają się uczestnikami funduszu.
Pojawia się pytanie czy sekurytyzacja wierzytelności bankowych jest zabiegiem opłacalnym? Otóż na przykładzie doświadczenia naszych banków ponoszone koszty w stosunku do uzyskanej ceny ze sprzedaży wierzytelności do funduszu sekurytyzacyjnego, stanowią niewielki procent. Podobne doświadczenia mają banki na świecie.
Istnieje wiele korzyści podatkowych dla banków, które zdecydowały sie na proces sekurytyzacji. Na przykład, do przychodów z działalności bankowej nie zalicza się przychodów ze zbycia funduszowi sekurytyzacyjnemu albo towarzystwu funduszy inwestycyjnych tworzącemu fundusz sekurytyzacyjny wierzytelności z tytułu kredytów (pożyczek) – do wysokości niespłaconej części udzielonych kredytów (pożyczek). Banki mogą zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu stratę poniesioną przy zbyciu wierzytelności do funduszu sekurytyzacyjnego w wysokości nie wyższej, niż wartość utworzonych rezerw na te wierzytelności i zaliczonych do kosztów uzyskania przychodów.
W przypadku sprzedaży wierzytelności w trybie kodeksu cywilnego lub w trybie publicznym banki nie mają przywilejów podatkowych a w związku z tym, w odróżnieniu do transakcji sekurytyzacyjnych, proces ten nie jest podatkowo korzystny.
Bank może dokonać przelewu wierzytelności na spółkę kapitałową SPV (podmiot emisyjny), jednak Prawo bankowe nie dopuszcza aby przeniesienie wierzytelności następowalo w drodze subpartycypacji. Jednocześnie wymagane jest, aby podmiot emisyjny nie był kapitałowo ani organizacyjnie powiązany z bankiem dokonującym przelewu wierzytelności.
Przelew wierzytelności bankowych na towarzystwo funduszy inwestycyjnych lub fundusz sekurytyzacyjny wymaga uzyskania pisemnej zgody dłużnika banku oraz gwaranta lub poręczyciela. W takim przypadku wymagane jest poddanie się egzekucji na rzecz funduszu lub towarzystwa funduszy inwestycyjnych nabywającego wierzytelność. Nie dotyczy to umów kredytowych zawartych przed lipcem 2004 roku, to jest przed nowelizacją Prawa bankowego.
Taka zgoda nie jest wymagana w przypadku przeniesienia wierzytelności na rzecz spółki kapitałowej. Przepis ten nie ma obecnie żadnego uzasadnienia i wymaga zmiany lub usunięcia.
W polskim sektorze bankowym nie ma wielu czynników, które mogłyby prowadzić do dużego zainteresowania procesem sekurytyzacji aktywów. Banki działające w Polsce są dziś dobrze dokapitalizowane, co zapewnia im adekwatność kapitałową. Niektóre mają nadpłynność. Wszystko wskazuje, że najbliższych latach utrzymają korzystną strukturę bilansu oraz dobre współczynniki wypłacalności. Stąd wątpliwym wydaje się, aby chciały pozbywać się „zdrowych” portfeli kredytowych, dających im obecnie regularne strumienie gotówki. Dotyczy to szczególnie dużych banków z większościowym kapitałem zagranicznym. Natomiast banki, które mają strukturę refinansowania w mniejszym stopniu uzależnioną od depozytów ludności mogą wcześniej odczuć potrzebę poprawy stanu portfela w drodze sekurytyzacji.
Obecna sytuacja w zakresie podaży pieniądza na rynku krajowym i zagranicznym stwarza duże możliwości pozyskania go poprzez emisje euroobligacji lub zaciąganie tanich pożyczek, szczególnie we frankach szwajcarskich. Niejednokrotnie te metody mogą okazać się tańszym źródłem finansowania, niż pozyskanie go w drodze transakcji sekurytyzacyjnych. Dodatkowo wejście w życie nowej umowy kapitałowej pozwoli na uwolnienie części kapitału w bankach.
Stąd nie należy spodziewać się w najbliższym czasie, aby duże banki na szeroką skalę stosowały sekurytyzację.
Nierozwiązane kwestie
Prowadzenie procesu sekurytyzacji w polskich realiach wiąże się jednak z koniecznością rozwiązania jeszcze wielu kwestii w sprawie prawa podatkowego. Ze względu na inowacyjność i duży poziom skomplikowania transakcji sekurytyzacyjnych właściwa interpretacja prawa może rodzić wiele wątpliwości.
Obecne przepisy podatkowe w naszym kraju nie są przyjazne rozwojowi sekurytyzacji. I tak, w przypadku transakcji realizowanych z funduszami sekurytyzacyjnymi a także sekurytyzacji subpartycypacyjnej istnieje niepewność, co do jej skutków finansowych i podatkowych. Może dojść do sytuacji, że inicjator osiąga wysokie przychody, natomiast nie może rozliczyć kosztów. Kolejny problem dotyczy podatku VAT oraz podatku od czynności cywilno-prawnych (1% wartości transakcji). Instytucje finansowe płacą podatek VAT, natomiast niefinansowe są zwolnione od podatku VAT lecz są zobligowane do uiszczania podatku od czynności cywilno-prawnych. Budzącym dyskusje problemem jest nierówność w sposobie traktowania kosztów uzyskania przychodów. Strata poniesiona przy zbyciu wierzytelności z tytułu kredytów bądź pożyczek towarzystwu funduszy inwestycyjnych lub funduszowi sekurytyzacyjnemu stanowi koszt uzyskania przychodów. Niestety, takiego odliczenia nie można dokonać przy przelewie wierzytelności do spółki specjalnego przeznaczenia.
Jak widać jest jeszcze wiele do zrobienia w zakresie legislacyjnym, co w efekcie mogłoby przyczynić się do zwiększenia ilości transakcji sekurytyzacyjnych w naszym kraju.