Gra na rynku walutowym

Jan Mazurek włącz . Opublikowano w Inwestycje

Forex jest największym rynekiem finansowym na świecie. Przelewają się przez niego ogromne sumy pieniędzy - 3,2 bln USD dziennie oraz 2,1 bln USD w foreksowych instrumentach pochodnych. Około 90 proc. transakcji na rynku walutowym ma charakter spekulacyjny. Pozostałe są zawierane w celu rozliczeń handlowych oraz interwencji. W Polsce póki co jeszcze nie jest popularny.
 
Z roku na rok liczba zwolenników takiej formy zarabiania powiększa się w coraz szybszym tempie i coraz więcej osób odkrywa tajniki spekulacji na walutach. Jest to rynek międzybankowy, gdzie transakcje są przeprowadzane bezpośrednio między dwiema stronami przez Internet lub telefon. Obrót nie jest więc scentralizowany, jak ma to miejsce na giełdzie papierów wartościowych. Forex to rynek walutowy - najbardziej płynny i transparentny rynek finansowy, gdyż ze względu olbrzymie obroty silne grupy inwestorów teoretycznie nie mogą wpływać swymi zleceniami na notowania.

Jak można zarabiać na forexie? Podstawowa idea nie różni się od innych rynków. Aby zarobić trzeba kupić nisko i potem sprzedać wyżej. Forex jednak daje również możliwość zarabiania na spadkach, gdzie transakcje sprzedaży odbywają się w pierwszej kolejności, tak więc zarabiać można praktycznie zawsze, niezależnie od tego czy waluta, którą chcemy sprzedać jest w naszym posiadaniu, czy też nie. Zasady są proste lecz to tylko pozory. Podstawowy dylemat to kupić, czy sprzedać w danym momencie. Jeżeli pierwsza decyzja została podjęta poprawnie to czeka nas kolejna - kiedy zakończyć? Tak więc warunkiem koniecznym i wystarczającym dla uzyskania zarobku na forexie jest podjęcie dwóch poprawnych decyzji we właściwym czasie. Techniki gry na Forexie są bardzo różne i istotnie nie różnią się od gry na pozostałych rynkach. Istnieją jednak pewne niuanse. Wybór powinien zależeć od charakteru inwestora oraz czasu, jaki może on poświęcić na analizowanie sytuacji na rynku. Inwestorzy krótkoterminowi tzw. daytraderzy - z reguły są w stanie poświęcać analizie nawet całe dnie i tygodnie, próbując wychwycić najmniejsze zmiany kursowe. Z kolei inwestorzy długoterminowi skupiają się na dłuższych trendach, a małe wahnięcia nie mają dla nich większego znaczenia.

Wybór perspektywy czasowej inwestowania pozwala inwestorowi określić wielkość kwoty, jaką może zaangażować w pojedynczą transakcję. W przypadku inwestorów długoterminowych, dla których kilkuprocentowe wahnięcia nie wpływają na ostateczny cel, wielkość zaangażowanych środków powinna być znacznie mniejsza niż dla inwestorów krótkoterminowych, którzy nastawieni są na dokonywanie większej ilości transakcji realizując procentowo mniejsze straty, ale i mniejsze zyski. Podejmowanie decyzji inwestycyjnych może być oparte na analizie fundamentalnej lub technicznej. Obie techniki można zastosować tak w krótkim, jak i długim horyzoncie czasowym. Analiza techniczna rynku walutowego praktycznie nie różni się od analizy technicznej rynku giełdowego, przy czym pojęcie hossy i bessy ma tutaj inne znaczenie. Umocnienie się jednej pary walutowej, automatycznie powoduje osłabienie drugiej.

Należy pamiętać, że tak jak rynek akcyjny w długim terminie jest grą o sumie dodatniej, tzn. każdy szczyt indeksów giełdowych zostanie kiedyś poprawiony, tak w przypadku walut już takiego wniosku wyciągnąć nie można. Sytuacja taka sprawia, że niektóre teorie podlegają pewnym modyfikacjom. Jednak o rozbieżnościach możemy mówić dopiero w kilkuletnim horyzoncie czasowym. Podejście fundamentalne do niektórych aspektów wymaga spojrzenia w zdecydowanie szerszym zakresie niż w przypadku analizy technicznej, W przypadku każdej pary walutowej o jej losach decydują w głównej mierze wydarzenia w dwóch krajach a dodatkowo istotna jest również sytuacja w otoczeniu, co może mieć znaczne przełożenie na kształtowanie się kursu naszej waluty.