Blask inwestycji alternatywnych

Jan Mazurek włącz . Opublikowano w Inwestycje alternatywne

Straty finansowe, jakie przyniosły kryzysy w ostatnich latach uświadomiły światu niepewność i ryzyko inwestycji w tradycyjne instrumenty finansowe.

Złoto
Złoto jest unikalnym aktywem i międzynarodową walutą. Inwestycja w złoto chroni wartość oszczędności przed zębem inflacji oraz jest sprawdzonym sposobem na bezpieczne lokowanie majątku. Jest to ponadnarodowa, uniwersalna waluta, uznawana przez każdy system społeczno-ekonomiczny. Złoto jest wszędzie takie samo, nie można go dodrukować ani wykreować, jak pieniądze w systemie bankowym.
Od początku tego stulecia do 2011 roku cena złota wzrosła siedmiokrotnie. Obecnie po korekcie stanowi pięciokrotność ceny z 2001 roku.
Tradycyjna inwestycja w złoto polega na zakupie złotych sztabek lub monet, które dzielą się na monety bulionowe i kolekcjonerskie. Te pierwsze są produkowane bez ograniczeń, zawierają zazwyczaj najwyższą próbę 999,9, więc ich wycena jest ściśle powiązana z ceną złota na giełdach. Należą do nich m.in. południowoafrykański Krugerrand, amerykański Gold Eagle, British Gold Sovereign, chińska Panda, kanadyjski Maple Leaf, polski Orzeł Bielik. Produkcja monet i sztabek kolekcjonerskich jest limitowana, zatem ich cena zależy od wielkości emisji i ich osobliwości. Sprzedaż złota inwestycyjnego nie jest obciążona podatkiem VAT.
-Inwestując w fizyczny metal, wchodzimy w posiadanie realnego bogactwa. Można nim dowolnie dysponować. Siła nabywcza oszczędności ulokowanych z złocie nie topnieje podczas kryzysu, czy hiperinflacji. W szczególnie trudnych sytuacjach politycznych, jak np. wojna złoto stanowi jedyny pewny środek płatniczy – mówi Wojciech Kaźmierczak, Prezes Zarządu Mennicy Wrocławskiej, zajmującej się sprzedażą sztabek i monet wykonanych ze złota i innych metali szlachetnych a także brylantów.
Inwestowanie w złoto jest na kieszeń każdego, bowiem sztabki lub monety są oferowane w różnych masach – od 1 g do 1000 g. Moneta bulionowa ze złota próby 999,9 o masie jednej uncji (31,1 g) kosztuje w Mennicy Wrocławskiej około 4,4 tys. PLN.
Inwestować w złoto można również za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych, instrumentów pochodnych lub kupując akcje kopalni złota.

Klasyczne samochody
Zabytkowe samochody, nazywane też samochodami klasycznymi, posiadają kunszt niczym dzieła sztuki. Udział człowieka w ich wytwarzaniu był niegdyś wyższy niż obecnie, kiedy roboty wykonują większość czynności na linii montażowej. Inwestowanie w takie samochody może być nie tylko dochodowe, lecz również przynosić sporo satysfakcji i radości. Za samochód klasyczny można uznać taki, który ma co najmniej 30 lat. Najwyższym uznaniem cieszą się takie marki, jak: Aston Martin, Bentley, BMW, Bugatti, Ferrari, Ford, Jaguar, Maybach, Ferrari, Mercedes, Porsche, Rolls-Royce i one są najwyżej cenione. Wartość zabytkowego auta może zależeć nie tylko od wieku lecz również od tego, kto wcześniej z niego korzystał, np.: wybitny artysta, papież czy głowa państwa.
Rosyjski oligarcha, którego nazwiska ani ceny transakcyjnej nie ujawniono, zakupił Mercedesa 770K, którym jeździł Hitler. Według pogłosek zapłacił ponad 4 miliony dolarów. Unikalne, zabytkowe modele są nie tylko inwestycją kapitałową, lecz również umacniają prestiż nabywcy.
Posiadacz samochodu klasycznego może też osiągać dochody, np. wynajmując go do ślubu, na pokaz lub do filmu. Rynek wynajmu samochodów klasycznych ma się dobrze na świecie, rozwija się również w Polsce.
Źródłem informacji o rynku samochodów klasycznych są indeksy cenowe publikowane przez amerykańską firmę ubezpieczeniową Hagerty.
Najszybciej wzrasta indeks cen ferrari, który obejmuje samochody w cenie od kilkuset tysięcy do kilkunastu milionów dolarów. Najdroższy z nich, Ferrari 250 GT California SWB, rocznik 1963, jest wyceniany na blisko 11 mln USD, a jeszcze w 2009 roku kosztował 4,4 mln USD.

Najlepsze trunki
Wino uważano niegdyś za napój bogów. Służy dziś nie tylko ku pokrzepieniu serc i uciesze ducha lecz jest cennym aktywem inwestycyjnym. Cena wina zależy od marki, klasy jakościowej, wielkości produkcji, miejsca pochodzenia, rocznika zbioru winogron i wieku. Duży wpływ na notowania win mają oceny krytyków, takich jak Robert Parker, James Suckling i Jancis Robinson. Największą szansę na zrobienie interesu mają inwestycje w wina francuskie. Certyfikat Institut National des Appellations d’Origine we Francji gwarantuje zachowanie wysokich standardów. Wina klasy inwestycyjnej – Premiers Crus – głównie z regionu Bordeaux oraz z innych regionów Francji, Włoch i krajów Nowego Świata mogą dać ponadprzeciętne zyski. Inwestor nabywa za pośrednictwem pośrednika skrzynki win, które są przechowywane w klimatyzowanych skarbcach winnych. Coraz większy wpływ na rynek win francuskich wywierają bogacący się Chińczycy, którzy upodobali sobie wina z regionu Bordeaux.
Intratną formą inwestycji może być zakup wina na rynku pierwotnym (en primeur) zaraz po zbiorach winogron lub kiedy jeszcze dojrzewa ono w beczkach. Wino kupione na rynku pierwotnym pozostaje w piwnicach producenta pod fachowym nadzorem i w warunkach zapewniających mu uzyskanie najlepszych cech. Po kilku latach jest butelkowane i sprzedawane po znacznie wyższej cenie.
Liv-ex Fine Wine 100 Index jest wiodącym benchmarkiem na rynku wina handlowanego na platformie inwestycyjnej London International Vintage Exchange. Reprezentuje zmiany cen 100 najbardziej sprzedawanych win na rynku wtórnym. W okresie 10 lat indeks ten wzrósł z 100 do 300 punktów, co oznacza roczną stopę zwrotu 11%.
Whisky produkowana jest ze zbóż najczęściej jęczmienia, żyta, czy kukurydzy. Najbardziej ceniona jest ta ze słodowanego jęczmienia zwana malt whisky. Jeśli takowa pochodzi z jednej destylarni zwana jest single malt, a jeżeli z jednej konkretnej beczki to single cask malt whisky. Przedmiotem zainteresowania inwestorów jest single malt, czyli  produkowana z jednego rodzaju słodu jęczmiennego. Zatem nie zawiera dodatku whisky zbożowej, nie stanowi również mieszanki destylatów z różnych gorzelni. Słód jest poddawany podwójnej lub potrójnej destylacji w miedzianych alembikach, następnie destylaty leżakują przynajmniej 3 lata w beczkach po sherry lub burbonie, a długość leżakowania wpływa na jej jakość. Jest ona szczególnie ceniona przez kolekcjonerów, a jej wartość rośnie z czasem, szczególnie jeśli jest wypuszczona na rynek w limitowanych edycjach. 
- Zapasy te jednak powoli ulegają wyczerpaniu ze względu na rosnący popyt, więc każda taka beczka jest na wagę złota, szczególnie jeśli w jej wnętrzu znajduje się whisky wysokiej jakości – mówi Paweł Morozowicz, Zarządzający Portfelem Alkoholi Inwestycyjnych w Wealth Solutions.  Uznanym autorytetem, z którego opinią liczą się inwestujący w różne rodzaje whisky jest Jim Murray, autor corocznej edycji "Whisky Bible", czy Serge Valentin prowadzący blog whiskyfun.com
Szlachetna whisky jest interesującym aktywem pozwalającym zrealizować zyskowną inwestycję. Według raportu firmy Whisky Highland, portfel składający się ze 100 najlepszych szkockich whisky był w stanie wygenerować w ostatnich 4 latach 300% zysku. 30-letnia butelka whisky Macallan kupiona w 2008 roku za 260 funtów brytyjskich jest obecnie warta 1550 funtów.

Diamenty
Diament to najcenniejszy kamień szlachetny. Jedynie doświadczony szlifierz potrafi nadać mu taki kształt, aby wnikające do jego wnętrza światło po odbiciu się od ścian mogło zostać wyemitowane w wiązce pełnej refleksów i barw. Obrobiony diament o okrągłym kształcie i odpowiedniej liczbie faset to brylant.
W ciągu ostatnich 50 lat ceny diamentów wzrosły dziesięciokrotnie. Na początku lat sześćdziesiątych ceny hurtowe brylantów za karat (przezroczyste, idealnie czyste, szlif okrągły) wynosiły 2,7 tys. USD za karat, a obecnie wynoszą 28,4 tys. USD (źródło www.ajediam.com).
O wartości brylantów decydują następujące cztery czynniki: masa, barwa, czystość, szlif, określane mianem "4C" (carat, colour, clarity, cut).
Carat. Wielkość brylantu ma kapitalne znaczenie dla jego wyceny. Na przykład cena brylantu o masie 0,5 carat (1 carat = 0,200g) bezbarwnego (D), średnio czystego (VVS1) brylantu ze szlifem okrągłym wynosi 2,4 tys. USD, co oznacza, że cena jednostkowa za karat wynosi 4,8 tys. USD. Dla porównania cena brylantu o takich samych cechach lecz o masie 1 carat kształtuje się już na poziomie 12 tys. USD (źródło: www.washingtondiamond.com).
Colour. Kolory brylantów są oznaczane literami alfabetu od D do Z, rozpoczynając od bezbarwnej do największego nasycenia kolorem żółtym. Najcenniejsze są brylanty bezbarwne.
Clarity. Idealnie czyste diamenty są w przyrodzie rzadkością. Czystość tych kamieni oznacza się symbolami (rozpoczynając od najczystszego): FL, IF, VVS1, VVS2, VS1, VS2, SI1, SI2, I1, I2, I3.
Cut. Surowe diamenty podlegają obróbce, polegającej na ich cięciu i szlifowaniu. Najpiękniejszy i najdroższy jest szlif okrągły (brylantowy). Inne popularne szlify to: marquise, oval, emerald, pear shape, princess.
Każdy legalnie sprzedawany kamień posiada certyfikat autentyczności nadawany przez instytucję certyfikującą, jak  Gemological Institute of America (GIA) lub International Gemological Institute (IGI).

Zagraniczne nieruchomości
Inwestycje w nieruchomości mogą przynieść wysokie zyski pod warunkiem, że zostaną ulokowane na perspektywicznym rynku. Najprościej zainwestować w kraju należącym do Unii Europejskiej, bowiem nie ma formalnych przeszkód aby kupić dom lub mieszkanie w Hiszpanii, Grecji, Włoszech czy Bułgarii. Największym powodzeniem wśród inwestorów cieszą się apartamenty w krajach o dużych walorach turystycznych. Mogą one generować dochody z wynajmu oraz zysk ze wzrostu wartości. Zakup domu to już większy wydatek i stać na niego zamożniejszych. Letni sezon turystyczny w krajach leżących w Basenie Morza Śródziemnego trwa około pół roku.
Interesującym miejscem jest Hiszpania, gdzie kryzys wymusił znaczące spadki cen nieruchomości. To kraina zabytkowych miast i wspaniałych plaż, które co roku przyciągają miliony turystów. Na Costa del Sol ceny zawierają się w przedziale 2,7 – 8,5 tys. euro za metr kwadratowy. Oprócz znanych kąpielisk na stałym lądzie popularne są również te, położone na malowniczych wyspach. Na Teneryfie w Playa Paraiso nad morzem można nabyć studio już za 60 tys. euro. Zazwyczaj jednak ceny kształtują się w zakresie 3-4 tys. euro za metr kwadratowy.
Atrakcyjne ceny nieruchomości spotkamy w Grecji i Chorwacji. Elegancki apartament powierzchni 75 metrów kwadratowych o wysokim standardzie, zlokalizowany w prestiżowym kurorcie nad Morzem Egejskim kosztuje około 100 tys. euro. Jeszcze taniej kupimy nieruchomość w Bułgarii. Można też wybrać się po zakup nieruchomości na innym kontynencie, np. na Florydzie czy wyspach Pacyfiku. Bogata jest oferta sprzedaży całych wysp. Już za kilkaset tysięcy dolarów można zamieszkać jak Robinson Crusoe. Lecz wyspy są również sprzedawane w chłodniejszych obszarach globu, np. w Kanadzie.
Takie inwestycje mogą stanowić nie tylko źródło dochodu lecz również pozwalają na spędzenie tanio długich wakacji w ciekawym miejscu.